|
Dawid, nasz mały podopieczny, który mieszka w Domu w Łodzi skończył 5 lat. To dzięki niemu zrodziła się myśl o powstaniu Domu Dziecka dla dzieci chorych. Pierwszy rok życia spędził na OIOM-ie w szpitalu przy ul.Spornej w Łodzi. Choroba Dawida sprawia, że mimo iż jest uroczym chłopcem nie znalazł dotąd Rodziców. Czego mu życzymy? Przede wszystkim kochającej prawdziwej rodziny i WIELE szczęścia.
Kiedy miałem rok, Ledwie zrobiłem krok,
Kiedy miałem dwa lata, Dalej byłem tra - ta - ta.
Kiedy miałem trzy, Nic w głowie nie doszło mi.
Kiedy miałem cztery, Też były felery.
Kiedy miałem lat pięć, Zaczęło się trochę szczęść.
Teraz mam sześć lat, rozum dosyć świetny, Więc myślę, że już zawsze będę sześcioletni.
|
|
Wpisany przez Agnieszka Osendowska
|
|
czwartek, 24 czerwca 2010 09:18 |
|
Zmieniony: środa, 30 czerwca 2010 23:11 |