| Festyn Św. Franciszka i Koncert GŁOSY DLA HOSPICJÓW |
|
Festyn rozpoczął się o godzinie 13:00 uroczystą mszą świętą w Kościele O. Franciszkanów z pobliskiego Klasztoru, a w godzinę później zgromadzeni w świątyni przemaszerowali na teren szkoły, gdzie rozpoczęły się nieprawdopodobne atrakcje. Inowłodzkie Bractwo Rycerskie wystąpiło w całej swej okazałości, reprezentowane przez Pana Kasztelana na zamku w Inowłodzu i jego piękną córkę Paulinę Jagielską, która, jak wieść niesie, również na polu bitwy znaleźć się potrafi i to niekoniecznie ocierając pot z czoła rannym rycerzom, ale w prowadzonej na śmierć i życie walce. Osoby ubrane w średniowieczne stroje mieszczan i chłopów zademonstrowały swoją odzież nazywając niemalże każde wierzchnie partie garderoby ich średniowiecznym mianem i objaśniając z jakiego rodzaju materiału odzież została wykonana. Wkrótce nauka historii ustąpiła walce w szczerym polu, prowadzonej nie na żarty, ku uciesze widzów oczarowanych niezwykłym przedstawieniem. Po pewnym czasie jedni rycerze triumfowali, a inni leżeli na pobojowisku. Opatrywały ich dzielne białogłowy. Inna kobieta ubrana w strój średniowiecznej wieśniaczki prowadziła kózkę, którą zdecydowała się oddać, niekoniecznie w dobre ręce. Jak wynikało z relacji białogłowy, kózka jak to kózka, pracowicie ogryzała drzewce i inne drewniane akcesoria, czyniąc bardzo wymierne spustoszenia w mieniu swoich właścicieli. Kasztelan prezentował się oczywiście najokazalej, ubrany w czerwono-czarny strój sukienny z pasem nabijanym guzami. Na szyi kasztelana znajdował się łańcuch z okiem, które wszystko widzi i które symbolizować miało absolutną władzę kasztelana. Inowłodzkie Bractwo Rycerskie istnieje od 10 lat. Działa na terenie kraju i zagranicy. Posiada 20 walecznych rycerzy, a także broń czarną prochową jak armaty, hakownice, piszczele. Kasztelanem jest pan Franciszek Jagielski. Okres odtwórstwa dotyczy XIV wieku, w szczególności okresu okołogrunwaldzkiego. Na Festynie, nieopodal średniowiecznych rycerzy, bawiono się całkiem współcześnie. Zajęcia ze Strażą Miejską i Strażą Pożarną wzbudzały tak wiele zachwytu, że młodzież męska w wieku szkolnym piszczała z uciechy. Wśród uczestników zajęć młode damy stanowiły mniejszość, ale i one dzielnie sobie radziły. Zawody sportowe, trampoliny i dmuchane zabawki dostarczały dzieciakom dodatkowych emocji. Odbywały się też tańce, gry i zabawy. Ojcowie Franciszkanie urządzili konkurs z nagrodami. Można było pokrzepić się pysznym ciastem, grochówką z kotła z kiełbasą spacja (ale jaką kiełbasą!) i ogromną watą cukrową w białym, pysznym kolorze. Loteria fantowa była prowadzona niejako podwójnie. Uczestnicząc jeden raz w loterii, otrzymywało się dwa losy: jeden na bieżącą wygraną, a drugi na losowanie roweru górskiego, odtwarzacza MP3 i karmnika dla ptaków oraz ciekawej gry. Jeden z organizatorów Festynu, a mianowicie Szkoła Podstawowa nr 61, zaprezentowała deklamacje pięknych wierszy, przekomiczne występy modelek (uczennic) i występ teatru kukiełkowego oraz tańce i śpiewy przedszkolaków i uczniów. Podczas Festynu miał miejsce charytatywny występ zespołu Mały Chór Wielkich Serc. Dodać należy, że organizatorami Festynu była Szkołą Podstawowa nr 61, Fundacja GAJUSZ i Hospicjum Domowe dla Dzieci Ziemi Łódzkiej oraz Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Do zobaczenia w przyszłym roku ! Elżbieta Czerwińska |
| Wpisany przez Katarzyna Kimelska |
| wtorek, 27 października 2009 19:34 |







W ramach VI OGÓLNOPOLSKIEJ KAMPANII SPOŁECZNO-EDUKACYJNEJ HOSPICJUM TO TEŻ ŻYCIE w dniu 10 października 2009 r. na terenie Szkoły Podstawowej nr 61 w Łodzi przy ul. Okólnej 183 w Łagiewnikach odbył się II Festyn Św. Franciszka i koncert GŁOSY DLA HOSPICJÓW. Na rzecz podopiecznych Hospicjum Domowego dla Dzieci Ziemi Łódzkiej przeprowadzono podczas Festynu zbiórkę pieniężną.
