Przemek Gamus nad morzem


Jedni marzą o nowym samochodzie, sportowych wyczynach czy tytułach na wizytówce. Przemek marzył o tym, żeby zobaczyć morze. Choroba nie pozwala mu na podróże. Dalsze niż z domu do szpitala i spowrotem.

A jego oczy błyszczą się na widok komputerów, których osługę ma w jednym palcu i myśli o podróżach.

Dzięki ludziom dobrej woli marzenie Przemka się ziściło.

Widział nie tylko taflę Bałtyku. Był też w Malborku, na zamku. Zwiedzał gdańską Starówkę. Był na Helu, w fokarium. Płynął pirackim statkiem.

Wszystko to, co dla nas oczywiste dla niego było zjawiskowe. Smażona kiełbasa w przydrożnej knajpce, lody na patyku, hotelowa winda, panie w recepcji, do których puszczał oko i zachód słońca na plaży.

Trzy krótkie dni podczas których przeżył wreszcie coś dobrego, co nie kojarzy się z zapachem szpitala, zastrzykami... Szkoda, że nie mógł na boso pobiegać po plaży. Jego chore ciało nie pozwala na takie doznania. Ale wiemy, że te trzy dni pozostaną na zawsze w jego pamięci.

Podziękowania dla:
  • użytkowników serwisu Allegro, którzy wylicytowali podarowane nam przedmioty i w ten sposób pozwolili nam uzbierać sumę potrzebną do spełnienia marzenia Przemka
  • Ford Gonera & Co w Łodzi za wypożyczenie samochodu z pełnym bakiem
  • Hotelu Marina w Gdańsku za bezpłatny nocleg i królewskie przyjęcie
  • Smażalni ryb Izdebka na Helu. za pyszną rybę i okazane serce!!!



Fundacja Gajusz - Hospicjum Domowe dla Dzieci Ziemi Łódzkiej | NIP 725-16-57-818 | 90-406 Łódź, ul. Piotrkowska 17 (wejście D) | tel.: +48 42 632 06 06, 0 506 151 839 | medyk@gajusz.org.pl
Chcesz nas o coś spytać? | Webmaster