| Idea Fundacji GAJUSZ |
|
|
Gajusz był po urodzeniu silnym i zdrowym dzieckiem. Nic nie wskazywało na to, że szczęście rodziny będzie wystawione na ciężką próbę. Miał dziewięć dni, gdy lekarze stwierdzili u niego ciężka chorobę szpiku kostnego. Dziecko przez niemal rok walczyło o życie, wiele razy było o krok od śmierci. Potem choroba nagle ustąpiła. Dziś Gajusz ma 14 lat. Fundacja GAJUSZ obchodzi swoje 12 urodziny. Postanowiłam walczyć dalej. Medycyna nie uratuje Gajusza, ale Bóg nie jest lekarzem. Złożyłam ofertę. Najlepszą jaką miałam, a właściwie jedyną. Jeśli mój syn wyzdrowieje to założę fundację. Żadne dziecko nie będzie umierało samotnie. Kończyła się zima 1997 roku, po kilkunastu dniach wyniki Gajusza były w normie, nadeszła wiosna. Najpiękniejsza na świecie. Fundator Fundacji GAJUSZ Chore dzieci nie powinny być sameTo zdanie od kilkunastu lat jest myślą przewodnią, kluczem działalności Fundacji GAJUSZ i wszystkich osób z nią związanych. Jesteśmy dumni z tego, że codziennie ta sentencja jest wprowadzana w życie, animowana przez ludzi dobrej woli, sponsorów, przyjaciół GAJUSZA, wolontariuszy i pracowników naszej organizacji. Jak wprowadzamy misję w życie?PomocChore dzieci i ich rodziny nie mogą być pozostawione bez opieki medycznej, socjalnej, pomocy materialnej czy niematerialnej. Bliskość i WsparcieChore dzieci i ich rodziny nie mogą być pozbawione bliskości i wsparcia jakie dają Wolontariusze GAJUSZA oraz zespół Hospicjum Domowego dla Dzieci Ziemi Łódzkiej. NaukaChoroba nie jest tylko niedomaganiem fizycznym. Wywiera wpływ na naszą kondycję psychiczną i relacje społeczne. Towarzyszenie podopiecznym, terapie — nie byłyby możliwe, gdyby nie wykwalifikowany zespół Hospicjum składający się ze specjalistów z różnych nauk: medycyny, psychologii, teologii… EdukacjaPomagając chorym dzieciom kształcimy samych siebie, dojrzewamy, codziennie odkrywamy w sobie kolejne pokłady cierpliwości i pokory, szukamy nowych, lepszych możliwości pomocy. Nie jesteśmy w stanie zorganizować wszystkiego sami, więc stale zabiegamy o wsparcie innych, nie sposób robić tego inaczej niż poprzez uświadamianie społeczeństwu wagi zjawiska, jakim jest proces leczenia i terapii dziecka onkologicznie lub nieuleczalnie chorego. Aby chore dzieci nie były same potrzebni są też wykwalifikowani specjaliści; m.in. lekarze i pielęgniarki – dlatego stworzyliśmy Pracownię Pediatrycznej Opieki Paliatywnej oraz realizujemy projekt WIEDZA TO LEPSZE LECZENIE (lata 2009 – 2011). |
| Zmieniony: środa, 17 lutego 2010 23:12 |







