| Mariusz: Powrót do domu |
|
Mariusz wrócił w czwartek, 28 maja, do domu cały i zdrowy - a z pewnością zdrowszy. W momencie przyjazdu do szpitala niemieccy lekarze oceniali stan Mariuszka jako ciężki. Przez półtora miesiąca pobytu w Giessen bywało różnie - zdarzały się momenty, kiedy jego stan był wręcz krytyczny. Ale teraz wieści mamy tylko dobre: rozrusznik współpracuje z serduszkiem, stan serca znacznie się poprawił, a czas oczekiwania na przeszczep wydłużył. I Mariusz może nawet zagrać z kolegami w ukochaną piłkę! |
| Wpisany przez Grzegorz Filip Nowicki |
| poniedziałek, 01 czerwca 2009 00:00 |
| Zmieniony: czwartek, 15 października 2009 11:38 |






