| Możdżer dla GAJUSZA - 12 grudnia 2009 r. |
Strona 1 z 3 Muzyka zaczyna się tam, gdzie słowo jest bezsilne - nie potrafi oddać wyrazu; muzyka jest tworzona dla niewyrażalnego.
O godzinie szesnastej odbyła się konferencja prasowa z jego udziałem. Zaraz po spotkaniu z dziennikarzami, razem z małą Basią Pacaj, artysta udał się na próbę.
Pierwsi goście zjawili się tuż po osiemnastej. Niecałą godzinę później foyer Filharmonii było wypełnione podekscytowanymi widzami.
Na scenę wyszła Anna Rajska-Rutkowska - rzecznik prasowy Fundacji GAJUSZ - zapowiadając przemowę dr Stolarskiej i dziękując współorganizatorom oraz tym, którzy nas wspierali w organizacji tego wyjątkowego wydarzenia kulturalnego. Przedmowę koncertu Leszka Możdżera wygłosiła, dr Małgorzata Stolarska - Kawaler Orderu Uśmiechu. Towarzyszyła jej Basia Pacaj, dziewczynka po przebytym leczeniu onkologicznym. Tuż po zapowiedzi Basi, Leszek Możdżer wbiegł na scenę, przywitał słuchaczy i ... od razu przeniósł nas w świat muzyki, eksploracji fortepianu, dźwięków. Niewątpliwie koncert był dla słuchaczy niezwykłym przeżyciem. Długie owacje na stojąco, około 800 osób zgromadzonych w Filharmonii Łódzkiej, ponad dwudziestominutowy bis. Przed koncertem artysta nie zdradził repertuaru, jaki zagra, mówił, że nie wie jaką atmosferę zastanie na sali, jaki potencjał. Jednak tam na sali poczuliśmy chyba wszyscy, że to jest niezwykłe spotkanie, z głębi serca... Leszek Możdżer zaczarował widownię, grał bez przerwy, jedynie momentami dając publiczności moment na oddech... W trakcie ponad godzinnego spektaklu mogliśmy usłyszeć między innymi Incognitor (płyta The Time), Requiem i Psalmem z Between Us and the Light. Publiczność urzekły też zapewne nowe i naprawdę wyjątkowe wykonania Imagine i utworu Andrzeja Kurylewicza z serialu Polskie drogi. Przed i po koncercie, w foyer Filharmonii projektowane były filmy o pracy naszych lekarzy i życiu podopiecznych. Można było dodatkowo wspomóc naszych podopiecznych kupując nagrania Leszka Możdżera, GAJUSZOWĄ płytę z kolędami oraz plakat koncertu z autografem artysty. Dzięki Państwa obecności udało nam się zgromadzić 28 240 zł, całość została przeznaczona na potrzeby podopiecznych naszego Hospicjum. |
|||||
| Zmieniony: środa, 27 stycznia 2010 18:30 |







