| Nasz Mikołaj dotrze aż do Niemiec |
|
11-letni Mariusz od 17 lipca 2010 roku wraz z Mamą czeka w Giessen (Niemcy) na nowe serce. Może ono znaleźć się w każdej chwili, dlatego Mariusz nie może oddalać się od kliniki. Od tamtego czasu nie widział się z Tatą i Bratem. Zapytany o świąteczne marzenie nie miał żadnych wątpliwości: chciałby spędzić święta Bożego Narodzenia z Mamą, Tatą i Bratem. Marzenie początkowo wydawało się trudne do spełnienia. Łódź i Giessen dzieli niemal 1000 km, a podróż i kilkudniowy pobyt są kosztowne. Postanowiliśmy jednak spróbować. I udało się. Mariusz spędzi święta z Rodziną - co prawda daleko od domu, ale wśród ukochanych najbliższych. Organizacja podróży i pobytu jest możliwa dzięki pomocy p. Agnieszki, która przelała na ten cel aż 3000 zł, a także dzięki pieniądzom zgromadzonym podczas akcji zorganizowanej przez p. Joannę Zagalską w Przedszkolu Samorządowym nr 5 w Bełchatowie. Pan Darek i Mateusz spędzą w Giessen około tygodnia, a przekazane pieniądze pozwolą na sfinansowanie nie tylko samej podróży, ale i pobytu na miejscu. Cała niewykorzystana kwota zostanie natomiast przelana na subkonto Mariusza z przeznaczeniem na leczenie. Bardzo dziękujemy za pomoc w spełnieniu tego niezwykłego marzenia.
|
| Zmieniony: czwartek, 02 grudnia 2010 13:57 |






Za oknem przepiękna zima - znak, że święta coraz bliżej. Na szczęście wszystkie listy do Św. Mikołaja dotarły do Fundacji na czas i dzięki pomocy dobrych Elfów, Aniołów i Mikołajów będziemy mogli spełnić świąteczne marzenia. Dzisiaj już wiemy, że także świąteczne życzenie Mariusza zostanie spełnione. A było to życzenie zupełnie inne niż wszystkie.