|
Kiedy byłam mała, marzyłam o ciekawej pracy, niekoniecznie łatwej. Teraz, gdy pracuję z chorymi na nowotwory dziećmi wiem, że moje marzenie się spełniło - mówiła dr Małgorzata Stolarska, odbierając odznaczenie.
Jej zdaniem Order Uśmiechu to najważniejsza w życiu nagroda, bo przyznają ją dzieci. Już półtora roku temu mali pacjenci oddziału onkohematologii, szpitala przy ul. Spornej, wpadli na pomysł, aby w ten sposób uhonorować swoją ukochaną dr Małgosię.W przygotowaniu wniosku pomogła Fundacja Gajusz, która współpracuje z dr Stolarską. Powstało ogromne słońce, w którego promienie dzieci wpisały, dlaczego kochają panią doktor. Bo: jest góralką (naprawdę pochodzi z Zakopanego), ma ciepły uśmiech, jest kochana i taka duża, że przy niej nie trzeba się niczego bać i kiedy się bawią, nigdy im nie przeszkadza.
Tuba ze słońcem została wysłana do Kapituły Orderu i wreszcie nadeszła długo oczekiwana odpowiedź - jest order dla pani doktor. W czwartek został on wręczony w Manufakturze. W imprezie uczestniczyło kilkadziesiąt dzieci - obecnych i wyleczonych pacjentów. Przygotowano dla nich dodatkowe atrakcje - występ komików i zwiedzanie Eksperymentarium. Mogły tam same wykonać eksperymenty, o których uczą się w szkole.
Dr Stolarska była tak szczęśliwa, że radości nie zakłócił jej nawet puchar soku cytrynowego - jego wypicie jest obowiązkowe przed wręczeniem Orderu.
Na co dzień lekarka jest ordynatorem oddziału onkohematologii szpitala dziecięcego przy ul. Spornej, dyrektorem ds. medycznych Hospicjum Domowego dla Dzieci Ziemi Łódzkiej i wykładowcą Uniwersytetu Medycznego na wydziale lekarskim i wydziale filozofii.
W krótkim czasie to już drugi Order Uśmiechu dla osób związanych z Fundacją Gajusz. W ubiegłym roku odznaczenie dostała Tisa Żawrocka - założycielka i prezes Fundacji.
|