| Po nowe serce. Po nowe życie. |
|
Przeszczep w Giessen jest możliwy, ponieważ udało się zgromadzić minimalną kwotę potrzebną na jego przeprowadzenie. Serdecznie dziękujemy za każdą złotówkę i każde euro przekazane na konto Mariuszka, za ciepłe słowa otuchy i wsparcia. Bez Państwa pomocy, i tej materialnej i duchowej, Mariusz nie mógłby teraz spokojnie oczekiwać w Giessen na transplantację. Ośmielamy się też prosić o więcej. W zależności od czasu oczekiwania na nowe serduszko oraz od stanu zdrowia Mariuszka przed i po operacji kwota ta może niestety wzrastać, nawet do 250 000 euro. Stąd pieniądze nadal są potrzebne, a walka z Narodowym Funduszem Zdrowia trwa. Wyjazdowi towarzyszyły skrajne uczucia: radość mieszała się ze strachem. Bo z jednej strony to szczęście, że Mały dostał szansę na bezpieczniejszy przeszczep, na nowe życie. Z drugiej jednak obawa, czy wystarczy czasu, kiedy znajdzie się serduszko, czy uda się zgromadzić kwotę, która pokryje całość leczenia. Nieznany jest także czas, jaki przyjdzie spędzić Mariuszkowi w Niemczech z dala od rodzinnego domu, Taty, ukochanego Brata i wszystkich przyjaciół. Mariusz był jak zwykle dzielny i silny. Żadnego marudzenia, ma już przecież jedenaście lat. Obiecał, że będzie się opiekował Mamą i że nie pozwoli Jej się martwić. Trochę nawet nie mógł doczekać się aż będziemy już na miejscu. Tam również znalazł prawdziwych przyjaciół. Można śmiało powiedzieć, że powoli zadamawia się w Giessen. Polacy tam mieszkający roztoczyli opiekę nad Mariuszem i Edytą, są też wielkim wsparciem. Na pewno nie są tam pozostawieni sami. Niemniej jednak nowe serduszko i spokojne życie w Polsce to marzenie, na którego spełnienie wszyscy z niecierpliwością czekamy. Chciałabym już niebawem wybrać się w ostatnią podróż do Giessen i przywieźć do domu szczęśliwego Mariusza z Mamą. Zamknąć piękną klamrą nasze podróże – od tej pierwszej półtora roku temu, która uratowała mu życie, do ostatniej, która da mu szansę na rozpoczęcie tego nowego. Magdalena Czekała Wolontariuszka Fundacji GAJUSZ i Mariusza Informacje o pobycie Mariusza w Giessen można śledzić na bieżąco na stronie www.mariuszstepniak.pl |
| Wpisany przez Magdalena Czekała |
| środa, 21 lipca 2010 11:14 |
| Zmieniony: wtorek, 28 września 2010 11:57 |






W sobotni poranek Mariusz Stępniak wyruszył w kolejną podróż do Giessen. Po przejściu serii badań kwalifikujących do przeszczepu zostanie wpisany na listę Eurotransplantu. Niemieccy lekarze zdecydowali się przeszczepić Mariuszkowi serce. Wszystko dzięki pomocy ludzi o wielkich sercach – zarówno z Polski, jak i z Niemiec.