| Relacja z warsztatu psychologicznego na temat roli bajki i metafory w rozwoju dziecka. |
|
Oczami Eli W dniu 19 lutego 2010r. odbyło się spotkanie wolontariuszy GAJUSZA z Panią Małgorzatą Tarkowską - psychologiem. Tematem spotkania była rola bajki i metafory w rozwoju dziecka i bajki pomagające przetrwać trudne chwile. Uczestnicy spotkania wrócili pamięcią do dziecięcych lat. Przypomnieli sobie bajki opowiadane przez rodziców i dziadków, czasami starsze siostry czy braci. Ja osobiście doświadczałam strasznej złości przy opowiadaniu bajki o Czerwonym Kapturku. Opowiadałam bajkę zgromadzonej rodzinie i wtedy... Wyjaśniam dodatkowo, że jako dziecko nie wymawiałam słowa wilk lecz filek. Zatem, z przejęciem opowiadałam o wilku pędzącym za Czerwonym Kapturkiem z wywieszonym jęzorem, przekrwionymi ślepiami i z nienawistnym spojrzeniem burych, wrednych oczu... Groza potęgowana była z minuty na minutę i kiedy padły słowa ... filek leciał za Kapturkiem wszyscy wybuchali niepohamowanym śmiechem. Jak sami widzicie opowiadanie bajek bywa trudne. Pani Psycholog opowiedziała nam bajkę Żabi król. Dyskutowaliśmy o jej przesłaniu, sposobie opowiadania etc. Jako lekturę nadobowiązkową, ale godną polecenia wskazała Jana Żelaznego i Wasylisę. Bajki są dla dzieci nieodzowne. I w zdrowiu i w chorobie. I na pewno pomagają przetrwać trudne chwile. Elżbieta Czerwińska Wolontariuszka GAJUSZA Oczami Kasi 19 lutego 2010r. o godzinie 17:00 za górami, za lasami, w gabinecie pani psycholog Małgorzaty Tarkowskiej pojawili się wolontariusze Fundacji GAJUSZ. Tego dnia, za sprawą baśni i metafor udaliśmy się w miejsce szczególne, do krainy naszego dzieciństwa. Przyjemne, rozproszone światło kolorowej świecy wprowadziło nas w magiczny, bajkowy nastrój. Odprężeni, z zainteresowaniem słuchaliśmy kolejnych historii. Następnie analizowaliśmy ich przesłanie oraz możliwość wykorzystania w pracy z dzieckiem. Bajkoterapia jest jedną z tych metod, które łączą w sobie przyjemność i użyteczność. Bajki oddziałują również na nieświadomość, zatem docierają głęboko i długo pozostają w pamięci. Atrakcyjna dla dziecka oprawa pozwala przemycić treści, które podawane w innej formie mogłyby nie zyskać jego zainteresowania. Taki metaforyczny, obrazowy rodzaj komunikacji może być bardzo przydatny w kontakcie z dzieckiem zmuszonym do długiego pozostawania w łóżku. Znany amerykański psychoterapeuta Milton Erickson w młodości zachorował na polio. Choroba sparaliżowała jego organizm i Erickson na wiele miesięcy został przykuty do łóżka. W tym czasie odkrył zdumiony, że odczuwa ulgę w bólu, nawet wtedy gdy tylko myśli o chodzeniu, wysiłku i odpoczynku. Co ciekawe naukowcy przekonują, że wyobrażenie ruchu stymuluje te same połączenia nerwowe, co prawdziwy ruch. Zatem wizualizowanie aktywności może stanowić realną pomoc dla dziecka – istoty z natury dynamicznej. Zalet bajkoterapii jest o wiele więcej, ale nie sposób wszystkich ich tutaj wymienić. Spotkanie z bajkami było dla nas bardzo osobistym doświadczeniem. Przypomnieliśmy sobie swoje ulubione dziecięce opowieści, tym samym uzyskując dostęp do dawno nieodwiedzanej przeszłości. To była daleka wędrówka, ale każdy z nas wyniósł z niej coś cennego. Dla siebie i dla chorych dzieci. Dziękujemy :) Kasia Kimelska - wolontariuszka |
| Wpisany przez Katarzyna Kimelska |
| środa, 24 lutego 2010 17:46 |






Spotkanie z psychologiem to dobra okazja, żeby przyjrzeć się sobie oraz powiększyć repertuar umiejętności pomocnych w wolontaryjnej pracy z chorym dzieckiem. Tym razem poznaliśmy jedną z lepszych metod na dotarcie do dziecka, zrozumienie go oraz udzielenie mu wsparcia w trudnych chwilach - bajkoterapię.

