| Relacja ze szkolenia - Public Relations od podszewki |
|
Opisana przed chwilą historia została zainscenizowana w trakcie szkolenia PR od podszewki, które odbyło się 18 i 19 kwietnia w Łodzi. Trenerka prowadząca zajęcia nagrała scenkę na video. Następnie każda z uczestniczek mogła przeanalizować materiał filmowy i dowiedzieć się, jakie popełnia błędy, a co wychodzi jej dobrze. Szkolenie składało się z czterech bloków tematycznych:
Zagadnienia teoretyczne i ćwiczenia przybliżające praktykę wymieniały się cyklicznie, tworząc dobrze przyswajalną mieszankę wiedzy. W dwóch 3-osobowych zespołach udało nam się stworzyć oryginalne projekty kampanii społecznych. Ponadto poznałyśmy różne sposoby zachowania pomocne w sytuacjach trudnych dla firmy. Jak twierdzi Susan Wolstenholme: Można powiedzieć, że PR jest jak gotowanie. Ludzie wiedzą, jak gotować, ale gdy wiedzą także, jak reagują konkretne składniki w konkretnych okolicznościach, gotują lepiej. Dowiedziałam się również o istnieniu osobliwego serwisu internetowego: web archive. Można się tam wcielić w wirtualnego archeologa i sprawdzić jak na przestrzeni lat zmieniał się wygląd różnych stron www. Na przykład, jakie były początki największego portalu internetowego - onet.pl. Zachęcam do eksploracji! Na tym ciekawym szkoleniu znalazłam się dzięki uprzejmości firmy ABILITA, która przyjęła mnie bezpłatnie. Bardzo się cieszę, że mogłam spędzić kilkanaście godzin w świecie PR-u i dziękuję, że dano mi taką możliwość :) Kasia Kimelska - wolontariuszka |
| Wpisany przez Katarzyna Kimelska |
| czwartek, 22 kwietnia 2010 20:28 |








Wyobraź sobie, że siedzisz za specjalnie przygotowanym stołem, obok dyrektora i specjalisty ds. technicznych kina X. Z naprzeciwka mierzy Cię wzrokiem trzech dociekliwych dziennikarzy. W sali panuje ogromne napięcie. Dlaczego się tam znalazłeś? Jesteś rzecznikiem prasowym kina, w którym parę dni temu, podczas seansu, na widzów spadł kawałek sufitu. Kilka ciężko rannych osób trafiło do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W związku z zaistniałą sytuacją zorganizowałeś konferencję prasową. W twoich rękach leży dobre imię firmy. Co zrobisz, żeby je uratować?
